wtorek, 5 lutego 2013

?

Co myśli człowiek, który mimo nieprzespanej wczorajszej  nocy wstaje o 2 godzinie żeby instalować 3DSMax 2012? "Czy mnie pojebało?" "Znowu się nie wyśpię",  "Ja pierdziele, już wiem jak będzie wyglądał dzień w pracy". Z drugiej zaś strony dobija się cichutkie echo "Ale fajnie, znowu coś poćwicze". Nie wiem co ze sobą zrobić, całe ciało łącznie z obolałymi oczami krzyczy "idź do łóżka kretynie". Ktoś powinien rzucić mnie na maskę (sic! ;) pozdrawiam :D) i trzasnąć trzy razy łbem o blachę. Jedyne co mnie pociesza to że nie będzie jutro Naczelnika. Mam dosyć ciśnienia, które wzrasta w pokoju wraz z jego obecnością. Nie twierdzę że będę się obijał, ale na pewno będę mógł troszkę zluzować i wydobyć się na zewnątrz głosowi "ale bym się wyspał", "kolejna kawa i dalej nie pomaga", "jeszcze jedna taka noc to mnie chyba trafi szlag".
Niech ktoś tylko sprawi żeby moja kreatywność wzrosła teraz (czyli teraz jak piszę i w pracy, kiedy będziecie to czytać) trochę ponad poziom krawężnika. Dziękuję.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz